Informacje ze strony https://klub-konsultantek.pl/katalog-oriflame

Prośba nastoletniej córki o prezent w postaci kosmetyków wywołuje najpierw rozbawienie, a następnie swego rodzaju konsternację. Źródłem rozbawienia jest przeświadczenie, że bardzo młodej kobiecie jakiekolwiek kosmetyki nie są w ogóle potrzebne, konsternacja wynika natomiast z obawy, że być może nasza córka nie jest tą inteligentną i rozgarnięta dziewczynką, za którą ją braliśmy, ale powoli przeradza się w osobę, dla której nic nie liczy się tak bardzo, jak wygląd fizyczny. Zanim jednak zaczniemy przygotowywać umoralniające wystąpienie, w czasie którego wyjaśnimy córce, że wygląd zewnętrzny nie ma tak dużego znaczenia, jak piękno charakteru, zastanówmy się nad tym, czy kosmetyki oriflame rzeczywiście nie są jej potrzebne.

Oczywiście, kupowanie jedenastolatce kremu zapobiegającego powstawaniu zmarszczek mimicznych nie ma najmniejszego sensu i jeśli córka prosi nas o taki właśnie kosmetyk, możemy rzeczywiście porozmawiać z nią na temat tego, czemu służą kosmetyki i kiedy powinno się je stosować. Najczęściej jednak okazuje się, że prośba nastolatki jest zdecydowanie bardziej przemyślana i o znajduje uzasadnienie w problemach, z jakimi musi się ona borykać. Nastolatka nie ma jeszcze problemów typowych dla dorosłych kobiet, nie powinniśmy jednak zapominać o tym, że jej organizm powoli się zmienia. Wiele dziewcząt sięga po rozwiązania oferowane przez firmę Oriflame po to, aby zahamować pracę gruczołów potowych, często decyzja o zakupie kosmetyków podyktowana jest przy tym również postępującymi problemami z trądzikiem. Niektórzy rodzice nadal nie są przekonani, co do zasadności kroków tego rodzaju, przekonują więc swoje córki o tym, że podobna inwestycja nie jest potrzebna, bo młodzieńcze problemy mijają z wiekiem, nie sposób jednak nie zgodzić się z tym, że w sporach tego typu to właśnie córka częściej ma rację.
kosmetyki

poczytaj również: